Miesięczne archiwum: Styczeń 2018

Smartfon z Oszą i próba uzyskania mocy

Rozwinięcie o telefonie Auchan-s6s5in3g (Selecline Smartphone 5″, ale nie używam tej nazwy bo są co najmniej 2 inne modele pod tą nazwą, plus widnieje na liście urządzeń wg. Google jako s6s5in3g ).

Specyfikację telefonu można znaleźć tutaj, dodam tylko, że wersja zabezpieczeń Androida pochodzi gdzieś z początku 2017.

Przed eksperymentowaniem z postmarketOS na tym urządzeniu chciałem zrobić kopię wszystkich partycji gdybym chciał wrócić do Androida. Z racji, że jest to urządzenie niebywale niszowe to wszytko muszę robić sam 😛

Główny problem? Rootowanie.

Myślałem, że skoro to najtańszy telefon z marketu to odpalę pierwszy lepszy program do rootowania i po sprawie. Jak na no-name całkiem dobrze się opera rootowaniu: (uwaga, technikalia poniżej)

  • Kingroot, one-click-root i inne cuda „jednego kliknięcia” nie są w stanie tego złamać,
  • brak znanej/jakiejkolwiek strategii rootowaia
  • na zwykłych uprawnieniach nie można wejść do /data/, po wejściu do podfolderu stworzonej na szybko aplikacji na jej prawach można skopiować tam su, zmienić prawa dostępu, ale nadal nie można go odpalić bo uprawnienia
  • trzeba szukać alternatyw

Zainteresowałem się atakiem Blueborne, który to podobno pozwala, za pomocą luk w blutetooth, przejąć kontrolę nad podatnym urządzeniem z uprawnieniami na jakich chodzi stack bluetooth na telefonie. A, że na wielu systemach chodzi na roocie, to proces rootowania za pomocą tej luki ma szanse powodzenia. Muszę jednak ustalić czy mój telefon jest podatny oraz kupić moduł bluetooth na USB w którym da się zmienić adres MAC aby przeprowadzić atak.

 

postmarketOS i kreski na papierze

Zainteresowałem się systemem postmarketOS, ciekawy projekt dla starszych i słabych telefonów aby tchnąć w nie nowe życie, ale jak na razie jest w bardzo wczesnej fazie i mało co działa, wliczając w to dzwonienie 😛 Przeportowałem go na Samsunga galaxy Mini 2 i będę próbował na niesamowicie mało znany Auchan Selecline Smartphone 5″ (auchan-s6s5in3g). Pewnie jeszcze rozwinę ten temat na blogu, ale to prawdopodobnie po sesji.

Zacząłem także z powrotem rysować (nauka od podstaw to bardziej odpowiednia nazwa), część swoich wypocin i porażek na pewno pojawi się na tumblrze, ten blog zostawię na bardziej chaotyczne wpisy, które służą głównie mojemu poukładaniu myśli,a są stanowczo za długie na Twittera. Swoją drogą cieszę się, ze w końcu wymyśliłem co gdzie publikować 😀

A konsolkę muszę przebadać, bo się kolorki popsuły (albo masa albo oporniki poszły)

To Samsung Galaxy Mini 2 z postmarketOS i interfejsem Wayland. Ten wygląd się jeszcze zmieni